15 listopada 2017

ORIFLAME TENDER CARE PROTECTING BALM

Cześć dziewczyny!
Posty mam już zaplanowane do września (!) publikujące się raz w tygodniu, jednak gdy spotykam jakiś hit zobowiązana jestem poinformować Was o tym dużo wcześniej. Produkt, o którym chciałabym Wam dziś opowiedzieć jest wielofunkcyjny. Możecie pomyśleć, że to typowy balsam do ust, nic bardziej mylnego! Oriflame Tender Care Protecting Balm, bo o nim mowa jest wielofunkcyjnym balsamem z naturalnym woskiem pszczelim i witaminą E. Idealny do stosowania na suchą, ściągniętą skórę. Delikatnie nawilża, odżywia, koi, chroni, a także zmiękcza i wygładza skórę.
Kluczowymi  składnikami są:
Wosk pszczeli: naturalny wosk, który pomaga chronić i odżywiać skórę.
Witamina E: działa jak antyoksydant, pomagając chronić skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.
Emolienty: zmniejszają parowanie wody z powierzchni skóry oraz przyspieszają odnowę jej bariery ochronnej.
SKŁAD: PETROLATUM, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PARAFFINUM LIQUIDUM, CERA ALBA, PARAFFIN, ACETYLATED LANOLIN, CETYL ALCOHOL, TOCOPHERYL ACETATE, PROPYLPARABEN
Hello girls! 
Posts are already scheduled to September (!) Published once a week, but when I meet a hit I am obliged to inform you much earlier. The product I would like to tell you today is multifunctional. You may think it's a typical lip balm, nothing more wrong! Oriflame Tender Care Protecting Balm is a multifunctional balm with natural bee wax and vitamin E. Ideal for use on dry, tightened skin. Gently moisturizes, nourishes, soothes, protects, softens and smoothes the skin. 
The key ingredients are: 
Beeswax: A natural wax that helps to protect and nourish the skin. 
Vitamin E: acts as an antioxidant, helping to protect the skin from the damaging effects of free radicals. 
Emollients: reduce the evaporation of water from the surface of the skin and accelerate the renewal of its protective barrier. 
COMPOSITION: PETROLATUM, CAPRYLIC / CAPRIC TRIGLYCERIDE, PARAFFINUM LIQUIDUM, CERA ALBA, PARAFFIN, ACETYLATED LANOLIN, CETYL ALCOHOL, TOCOPHERYL ACETATE, PROPYLPARABEN
Balsam otrzymujemy w małym, sześciennym kartoniku, w środku którego znajduje się plastikowy słoiczek z różowego tworzywa i srebrnymi dodatkami. Wewnątrz opakowania mieści się 15 ml/13 g produktu. Jest on prawie bez zapachu, w konsystencji bardzo lekko zbity, z łatwością rozprowadza się na wybranym miejscu na ciele. To co moim zdaniem powinno być zmienione to sposób wyjmowania balsamu. Muszę to robić, niestety, paznokciami, ale działanie kosmetyku wynagradza aplikację.
We get the balm in a small, cubic box, in which there is a plastic jar of pink plastic and silver accessories. The package contains 15 ml / 13 g of product. It is almost odorless, in a very light consistency, easily spread on the selected spot on the body. What I think should be changed is the way to remove the lotion. I have to do it, unfortunately, with my fingernails, but the cosmetic work rewards the application.
Używałam go na usta, skórki wokół paznokci oraz łokcie. Po rozsmarowaniu genialnie nawilża i wchłania się w mgnieniu oka. Nie pozostawia tłustej warstwy. Ujarzmia nawet najbardziej suche skórki i czuć to natychmiast. 
W codziennej pielęgnacji o tyle, o ile usta udało mi się naprawić to czasami skórki wokół paznokci, a jeszcze częściej łokcie pozostają suche. Dzięki temu balsamowi efekt ten już nie występuje. Nawet gdy skórę mam zranioną, ten kosmetyk sprawia, że goi się ona znacznie szybciej. Mogę Wam szczerze powiedzieć, że tak nawilżonej i gładkiej skóry nie miałam nawet po użyciu oleju kokosowego. Zaletą jest także to, że balsam jest mega wydajny. Niewielka ilość wystarczy na wsmarowanie w potrzebne miejsca.
I used it on the lips, peels around the nails and elbows. Once smeared, it gently moisturizes and absorbs in the blink of an eye. Does not leave oily layer. Trim even the most dry skin and feel it immediately. 
In daily care, as far as the lips I have managed to repair it sometimes the skin around the nail, and more often the elbows are dry. With this lotion the effect no longer occurs. Even when my skin is injured, this cosmetic makes it heals much faster. I can honestly say that so moisturized and smooth skin I did not even have after using coconut oil. The advantage is also that the lotion is very efficient. A small amount is enough to lubricate the needed space.
W regularnej cenie kosztuje 25,90 zł, ale bardzo często można go kupić w promocji, tak jak ja za 9,99 zł. W tej serii występują także inne balsamy, ale ten przetestowany przeze mnie jest zdecydowanie najlepszy.
Miałyście ten produkt? Znacie go? Koniecznie dajcie znać!
Buziaki :*
The regular price is 25,90 zł, but very often it can be bought in the promotion, like me for 9.99 zł. In this series are also other balms, but the one I tested is by far the best. 
Have you had this product? Do you know him? Please let me know! 
Kisses :*

38 komentarzy:

  1. Do września 2018 roku? O.o Czy literówka i chodzi, że od? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ten Balsamyk tylko że migdałowy i na początku był fajny ale potem stwierdziłam że jest przeciętny ;) za tą cenę można znaleźć zdecydowanie lepsze

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej, kosmetyk stary jak świat:D pamiętam jak byłam dziewczynką i moja mama go używała:D

    OdpowiedzUsuń
  4. pamiętam ten balsam doskonale, choć klasyczna wersja w ogóle mi nie podpasowała, ten zapach mnie męczył (mimo że jest bez zapachu :D), najbardziej lubiłam karmel, wiśnię, miałam jeszcze wanilię i migdał. Niestety dla mnie minusem jest krótki termin przydatności, bo przez to balsam jest nie do zużycia ;) i na usta wolę jednak treściwsze kosmetyki jak np lanolina z Ziai ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten balsam to jedyna rzecz jaką kupuję z oriflame. jest super!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, jesteś mega zorganizowana w takim razie :P Ja praktycznie w ogóle nie planuję postów, ale chciałabym to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo urocze są te balsamy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. znam doskonale to masełko, jest bardzo popularne i wcale się nie dziwię, ja zawsze używałam go jako balsamu do ust

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest kultowy kosmetyk Oriflame :)Jest od wieków dostępny i chyba nie zrezygnują z jego produkcji :)Bardzo lubię kosmetyki Oriflame :)Jednak fora aplikacji przy dłuższych paznokciach jest mocno ograniczona i trzeba sobie jakoś inaczej radzić przy wydobywaniu kosmetyku z tego maleństwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie !! hahah :) ja mam z ty ciągle problem bo mam długie szpony i mam trudności z wydobyciem produktu :) Buziaki:*

      Usuń
  10. Super produkt i chyba najbardziej rozkupywany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam, znam! Ja lubię wersję wiśniową albo borówkową :) Używam najczęściej na usta, ale słyszałam, że ma różne inne zastosowania - np. działa kojąco na ugryzienia po komarze ;D
    Posty zaplanowane do września 2018? Wow! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wprawdzie go nie miałam, ale jest jednym z kultowych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też go miałam, nawet w kilku wersjach zapachowych ;) Natomiast jak zapuściłam pazury na długie to już nie do końca odpowiadała mi forma aplikacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były jeszcze w innych kolorach! Są świetne *.*

      Usuń
  14. Miałam miodowy, był bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś ten balsam, ale nie wróciłam do niego ponownie przez sposób aplikacji. Tak jak zauważyłaś, to powinno być jakoś inaczej rozegrane. Zazwyczaj mam długie paznokcie, a nabierając balsam większość wchodziła mi pod nie, co po prostu doprowadzało mnie do szału.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też o nim wiele słyszałam. Ma fajne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo dobrego słyszałam o tych balsamach, ale moim zdaniem są bardzo przeciętne. :) Może po prostu moja skóra się z nimi nie lubi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Akurat szukam idealnego balsamu! Chyba juz wiem co trafi w moje ręce ❤

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy go nie miałam, choć wiem, że to "klasyk" :D No i pięknie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś, w sumie nie używam tak kosmetyków z Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dawno, dawno temu go używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam go i uwielbiam, ale od paru miesięcy nie sięgam po niego, ponieważ wkurza mnie jego wydobywanie z tego opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wielofunkcyjny kosmetyk pielęgnacyjny, to zdecydowanie coś dla mnie :)
    Z chęcią wypróbuj.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Swego czasu go używałam ale xx lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tego produktu, ale w ogóle z kosmetykami Orifalme jakoś mi nie po drodze :)
    Super, ze jest tak wielofunkcyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Te opakowania są urocze! Pamiętam, jak moja mama używała takiego kremiku pod oczy, w takim podobnym, malutkim opakowanku. To były lata 90te, także nie było zbyt dużego wyboru, a te pudełeczka wydawały mi się najpiękniejsze na świecie! XD

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam raz taki balsam z Oriflame, ale jakąś inną wersję. Pamiętam, że fajnie się sprawdzał, tylko opakowanie było niepraktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. "Krem w jajku" tak nazywałyśmy go kiedyś z siostrą :D Nie pamiętam zbyt dobrze, ale wydaje mi się, że raczej byłam zadowolona z efektów przy jego stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Na moje wiecznie suche usta by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  30. pamiętam go jeszcze za czasów liceum , dawno nie używałam. Ciekawe czy taki sam jak za wcześniejszych czasów :P

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia