29 grudnia 2017

LOVE YOUR BODY - NATURALNY PEELING KAWOWY

Cześć dziewczyny!
Kawa od czasu narodzin Martynki jest moim małym obowiązkiem i przyjemnością Uwielbiam ją tradycyjną, latte czy frappe. Czasami jeden kubek piję cały dzień, bo nie mam czasu, ale lubię ją pić także wieczorami, szczególnie gdy wiem, że to będzie dłuuuga noc. Coraz częściej sięgam po nią również w pielęgnacji, dlatego dziś chciałabym Wam przedstawić peeling kawowy od Love Your Body. 
Kochaj swoje ciało! 
Zwalczaj cellulit. Oczyszczaj, odżywiaj i regeneruj skórę. 
Naturalnie nawilżaj swoje ciało. 
Wybraliśmy najlepsze naturalne składniki specjalnie dla Ciebie. 
Bądź piękna z LOVE YOUR BODY!

SKŁAD: Coffea Robusta Seed Powder, Sucrose, Sodium Chloride, Theobroma Cacao Seed Powder, Elaeis Guineensis Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum
Peeling, który otrzymałam to aromatyczna kawa. Paczuszka wykonana jest z papieru lekko woskowanego. Lubi się zamaczać podczas kąpieli. Na szczęście wewnętrzna strona opakowania jest ofoliowana, dzięki czemu peeling będzie w stanie idealnym.
Po otwarciu momentalni unosi się intensywny zapach kawy i czekolady. Dajecie wiarę, że świece zapachowe nie dają takiego efektu? Kosmetyk jest z tych suchych, ale nie ma problemu z jego aplikacją. Jest to czysta (może nie do końca :P) przyjemność. Nie przypomina typowej kawy lub jej fusów.
Używałam go tak, jak wskazał producent. Najpierw zwilżyłam ciało, następnie wykonałam nim masaż i pozostawiłam wszystko na 5-10 minut. Po tym czasie całość spłukałam. Uzyskałam efekt gładkiej i naprawdę nawilżonej skóry, dzięki czemu nie musiałam użyć już balsamu.
Podczas aplikacji w całej łazience unosił się zapach kawy, co tylko umilało mi kąpiel.
Aby zredukować cellulit musiałabym na przemiennie spłukiwać nogi zimną i ciepłą wodą, za każdym razem wykonując masaż peelingiem. Jeszcze tego nie przetestowałam, ale na pewno wkrótce to zrobię!
Saszetki mają po 100 g i możecie je zakupić na Love Your Body za 23,99 zł. Takie opakowanie starczy Wam na wiele użyć, chyba że tak jak ja za pierwszym razem zużyjecie 1/4 peelingu :D.

Znacie ten peeling? Lubicie tę wersję zapachową czy pozostałe dwie?

38 komentarzy:

  1. bardzo lubię peelingi i często po nie sięgam, lecz nie wiem jak to się stało, że nie używałam jeszcze wersji "kawowej" aczkolwiek czeka na mnie nówka sztuka kawowo-kokosowa, ciekawe czy będzie taka fajna jak się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś robiłam domowy peeling kawowy, ale nie do końca był taki jakbym oczekiwała. Na pewno wypróbuję takiego gotowca, tym bardziej, że - jak piszesz - pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią kupię chociażby ze względu na sam zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O nie.... Peeling heh ja jestem uzależniona od nich 😁

    OdpowiedzUsuń
  5. mam go i uwielbiam, jeden z lepszych peelingów kawowych o boskim zapachu i boskim działaniu

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie peelingi kawowe, ale akurat tego nie miałam :) Chciałabym wersję truskawkową ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny ten peeling, z chęcią wypróbuję tym bardziej że uwielbiam kawę i jej zapach :) Chociaż u mnie picie kawy cały dzień odpada, tym bardziej kiedy jest zimna - tylko gorąca, albo wcale ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię peelingi kawowe, kocham zapach kawy, tą markę też już zdążyłam poznać. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł <3 Zapraszam na stary post na nowym blog i zapraszam do subskrypcji https://klaudiaartnail.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglada świetnie, za taka cene pewnie skuszę się na jego przetestowanie

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmm peeling kawowy, muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię peelingi i przyznam szczerze że nie miałam okazji poznać jeszcze kawowego, a zapach kawy bardzo lubię więc chętnie poznałabym i ten peeling.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię peeling kawowy. Najczęściej przygotowuję go sama :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię peelingi, ale do tych jeszcze nie dotarłam

    OdpowiedzUsuń
  16. Każda wersja bardzo mi odpowiada! Uwielbiam ich zapach i konsystencje. Na moją skórę mają genialny wpływ więc jestem ich wierna fanka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam wcześniej tych słynnych peelingów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam je już na kilku blogach i sa to produkty, które sama chce wypróbować ☺ chocIAż ja leniwa wolę zazwyczaj gotowe produkty 😁

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam już o nim i wydaje mi się, że mogłabym się na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takiego peelingu jeszcze nie miałam
    Muszę spróbować. A kawowe robię sama:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam peelingiwowe. Ogolnie kawe w kazdej postaci :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Oooo... to są moje klimaty! Muszę sobie to kupić!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam dwa zapachy tych peelingów i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Też lubię, gdy w łazience unosi się zapach kawy. Z kawą najlepsze peelingi! Pozdrawiam! Życzę udanego Sylwestra oraz szczęśliwego i owocnego nowego roku 2018!^^

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie jestem fanką kawy, ale peeling kawowy to mój hit/ Super wygładza skórę, sama kiedyś go robiłam, ale teraz wolę kupne :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju peelingi, prezentowany przez Ciebie miałam już okazję testować. Polecam jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  27. gdzieś już o nim słyszałam i bardzo mnie zaciekawił ;) może warto wypróbować :D i do tego zapach kawy...:)

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam peelingi i musze w nowym roku sobie wiecej ich robić. czesto mam lenia i mi sie nie chce. teraz sprobuje chociaz raz w tygodniu robic peeling ciała.

    OdpowiedzUsuń
  29. Peelingi są super, gorzej ze sprzątaniem wanny później :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Znam ten peeling, miałam też wersję kokosową. Sama nie wiem który był lepszy, oba świetne :) A zapachy idealne na relaksujący domowy rytuał SPA :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Znam te peelingi z innychblogów i na prawdę bardzo bym hcicła je kupić :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam zapach kawy w kosmetykach więc ten peeling by mi się podobał

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszyscy mnie tak kusicie takimi peelingami ;) Muszę chyba w końcu je kupić, ale zapas mam dośc spory więc muszę poczekac, aż się zaczną kończyć moje zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię tego typu kosmetyki. Ogólnie nie lubię kawy, ale ten zapach w kosmetykach w ogóle mi nie przeszkadza. Miałam już podobne peelingi - tego akurat nie, więc mam nadzieję, że niebawem się poznamy :D

    OdpowiedzUsuń
  35. O kurcze! Brzmi jak marzenie :D Peelingi to my kochamy od zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam takie peelingi <3. Bardzo lubię tego typu kosmetyki! Uwielbiam też kawę. Miałam go, ale w wesji różowej.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie używałam jeszcze peelingów.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Blonparia