15 grudnia 2017

LOVELY EXTRA LASTING LIP GLOSS MATT&LASTING BŁYSZCZYK DO UST NR 3

Cześć dziewczyny!
Recenzję tej pomadki miałam już dawno napisaną, ale ją usunęłam...  Kupiłam ją jadąc nad morze, aby pasowała do mojej marynarskiej stylizacji. Był to pierwszy lepszy kosmetyk do ust w kolorze czerwonym jaki trafił. Jak się sprawdził? Zapraszam poniżej.
Hello girls!
The review of this lipstick was long written, but I removed it ... I bought it by going to sea to fit my sailor style. It was the first red lipstick cosmetic he had ever seen. How did he do it? I invite you below.

Napełniony po brzegi kolorem, błyszczyk Extra Lasting wpasuje się w usta na wiele godzin. Uzupełni makijaż modnym matowym wykończeniem. Dostępne kolory: od lekkiego różu, przyciągającej czerwieni aż po pastelowe brązy. Wygodna gąbka umożliwia precyzyjną aplikację, a nowoczesna formuła long-lasting zapewnia makijaż na wiele godzin.
Filled with color, Extra Longing lipstick fits into your mouth for hours. Complete your make-up with a trendy matte finish. Available colors: light pink, red to pastel brown. A comfortable sponge allows for precise application, and a modern long-lasting formula provides makeup for hours.
Lovely Extra Lasting znajduje się w tradycyjnym dla tego typu pomadek/błyszczyków opakowaniu. Nie wyróżnia się ono niczym szczególnym. Mało jest tez na nim informacji. Gąbeczka jest z tych większych i płaskich tworząca tzw. języczek. Zdarza się, ze nabiera zbyt dużo pomadki, ale wystarczy nadmiar ściągnąć przeciągając gąbeczkę po ściankach opakowania. Ładnie rozprowadza kosmetyk po ustach. Czytałam, że dla wielu z Was to czysta czerwień. Nie wiem dlaczego, ale dla mnie ma ona lekko malinowe tony, podobnie jak jeden z żeli kolorowych CANNI, o którym wkrótce Wam opowiem. Pigmentacja tej pomadki jest N I E S A M O W I T A! Wystarczy raz dotknąć ust i już są pięknie pokryte kolorem. Nie ma żadnych problemów z aplikacją, ale jeśli niechcący wyjedziecie poza kontur ust to po chwili możecie mieć problem z tym, aby go zetrzeć. Po wyschnięciu tworzy warstwę koloru, którą nie można stopniować. Warstwa ta wysycha na amen. Nie można na niej wykonać ruchu rozsmarowywania pomadki, jak to bywa z innymi lub gdy ta jest jeszcze wilgotna. Zdarza się, ze pod czas uśmiechu zobaczycie swoje zęby w kolorze czerwonym, które również nie tak łatwo zmyć, ale jeśli ktoś się pilnuje i nie próbuje obgryzać skorek, nie będzie miał tego problemu. Nie ściera się pod czas picia, ale gdy będziecie jeść to można zauważyć, ze miejscami będzie czerwieni mniej lub wcale. Mnie z początku nie podobał się efekt jaki tworzy, ciężko było mi się przyzwyczaić do aż tak matowych ust i to nie tylko z wyglądu. Teraz jest już znacznie lepiej i uwielbiam ją. Przede wszystkim za ten mat, bo jest przepiękny. Naprawdę inne pomadki, które miały dawać takie wykończenie zazwyczaj nawet w połowie nie dorównują Lovely. Jest ona trwała. Na ustach utrzymuje się ponad 5-6 godzin, ale te widełki czasowe w rożne pory roku inaczej wypadają i zależą od rodzaju posiłków. Gdy kolor po dłuższym czasie zaczyna się ścierać, wystarczy poprawić makijaż, poczekać aż naprawdę dobrze wyschnie i dalej cieszyć się pięknymi, matowymi ustami.
Kolor jest idealny dla odważnych kobiet, które cenią sobie swoja niezależność. Wspaniale wpisuje się w styl pin-up. 
Lovely Extra Lasting is in the traditional for this type of lip gloss / packaging. It does not stand out as anything special. There is also little information on it. The sponge is made of the larger and flat forming the so-called. tongue. Sometimes it gets too much lipstick, but it is enough to pull off by pulling the sponge over the walls of the package. It smoothly distributes the cosmetics on the lips. I read that for many of you it is pure red. I do not know why, but for me it has slightly raspberry tones, like one of the CANNI color gels I will tell you about soon. The pigmentation of this lipstick is A M A Z I N G! Just touch your lips once and they are beautifully covered in color. There are no problems with the app, but if you accidentally leave the outline of the mouth, then you may have a problem with it to wipe it off. When dry, it creates a layer of color that can not be graded. This layer dries to amen. You can not do lipstick smear on it, as it happens with others or when it is still moist. Sometimes, when you smile, you will see your red teeth, which are also not so easy to wash, but if someone is watching and does not try to bite the skin, he will not have that problem. It does not rub off while drinking, but when you eat it you will notice that the places will be less red or not at all. At first I did not like the effect it made, it was hard for me to get used to the matte mouth and not just the look. Now it is much better and I love it. Mostly for this mat, because it is beautiful. Truly other lipsticks that were supposed to give such a finish usually are not even half as lovely. It is persistent. The mouth is maintained for more than 5-6 hours, but this time span in different seasons differently fall and depend on the type of meal. When the color begins to wear off after a long time, just improve the makeup, wait until it really dry and continue to enjoy beautiful matte lips.
Color is ideal for brave women who appreciate their independence. It fits well in the pin-up style.

Znacie tę pomadkę? Co o niej myślicie? Macie inne kolory? 
Do you know this lipstick? What do you think of her? Do you have other colors?

36 komentarzy:

  1. Nie dla mnie takie intensywne kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze jej nie miałam. Właśnie takiego koloru szukam na nadchodzące święta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorek odważny, ale ma w sobie to coś. Jestem ciekawa innych odcieni, zwrócę na te pomadki uwagę przy następnej okazji jak będę w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie pokazałaś na ustach lub dłoni kolorku, choć i tak widzę że dla mnie jest za mocny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam odcienie czerwieni pod każdą postacią !

    OdpowiedzUsuń
  6. O jeeej *_* mam chyba z pięćdziesiąt odcieni czerwieni, bo wprost je ubóstwiam, ale i ten muszę sobie przygruchać do kolekcji. Niezła trwałość jak na czerwienie, które lubią bywać problematyczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Troszkę szkoda, że nie widać na ustach lub dłoni kolorku, ale nie umniejsza to faktu, że jest śliczny :) Bardzo mi się podoba, lubię takie odważne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny kolor! Ja kiedyś takich wcale nie używałam, wydawały mi się za intensywne, po za tym wolałam odcienie różu. Natomiast dzięki filmikom na YouTube przekonałam się do czerwieni i nie żałuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie odcienie na święta, piękny

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny kolor, uwielbiam intensywne usta .bardzo dobra trwałość , ja aby utrwalić każdą szminkę używam fixera artdeco. jest super.

    OdpowiedzUsuń
  11. może to też nie mój kolor, ale okazjonalnie na większe imprezy czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś bałam się czerwieni a teraz często po nie sięgam. Na dzień dzisiejszy mam dużo pomadek więc się nie skuszę, ale zapamiętam na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam, nie miałam, ale lubię takie kolorki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam i używam <3 Uwielbiaim ten kolor *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor przepiękny i na pewno po niego sięgnę będąc w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go i podoba mi się jak prezentuje się na moich ustach choć nie używam go na co dzień ze względu na kolor.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jej jeszcze, ale dziś właśnie od siostry ukradłam w bardzo ładnym kolorze różu i byłam zadowolona i chyba sobie też zakupię:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam 2 inne odcienie tych pomadek. Uwielbiam je.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie jestem do końca zadowolona z tych pomadek z Lovely. Może mam jakieś dziwne usta, bo u mnie nie chcą całkiem zmatowieć i szybko się ścierają :( chyba, że też zależy od konkretnego koloru, sama nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Skoro pigmentacja jest tak dobra, to warto ją kupić :) Dla mnie taki kolor tylko podkreśli kobiecość

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej pomadki ale po Twojej recenzji uważam, że muszę ją poznać. I chyba właśnie postawie na czerwoną a może i na jakąś jeszcze. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Testowałyśmy i z całego serca polecamy :) Pigment nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaki przepiękny kolor! Wyrazisty i soczysty- do tego bardzo kobiecy :) musze sprawdzić dostepne kolory i wybrac coś dla siebie

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie posiadam jeszcze żadnej pomadki z tej serii, chyba pora to nadrobić :) Szczególnie, że pigmentacja jest taka dobra. Już tyle czerwieni mam w swojej kolekcji, że jeszcze jedna nie zrobi różnicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny kolor, jednak na moich ustach on by się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzadko maluję usta na czerwono - tylko na specjalną okazję, ale ta czerwień jest piękna <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Znam pomadki z tej serii, aczkolwiek nie ten kolor, bo czerwienie to nie moje kolory (choć te malinowe tony nieco mnie przekonują). Ja mam kolor 1 i 2 - jak dla mnie czad! Fajnie się utrzymują, świetnie nanoszą ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolor jest obłędny! Bardzo mi się podoba, wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ladny kolorek, a opakowanie przypomina takie błyszczyki co kiedyś Essence miało.

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo lubię te pomadki, są tanie i trwałe :) Kolor jednak dla mnie zbyt odważny

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomadki z lovely znam, ale niestety nie znam tej serii ;) Natomiast jeśli chodzi o kolor to jest piękny i takie bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kupiłam inny kolor na ostatniej promocji w Rossmannie i jest ok, ale bardziej lubię Lovely Lips :)

    OdpowiedzUsuń
  33. kolorek cudowny :) jednak mi osobiście by nie pasował ;( już kilkakrotnie próbowałam dobrać coś w podobnym odcieniu i zawsze jestem zawiedziona

    OdpowiedzUsuń
  34. Do pewnych barw trzeba chyba dorosnąć - ja powoli dojrzewam do takiego odcienia...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Blonparia