4 stycznia 2018

AKTUALIZACJA WŁOSÓW CZERWIEC - STYCZEŃ

Cześć dziewczyny!
Ostatni post, w którym pokazywałam Wam swoje włosy pojawił się w czerwcu. Sporo czasu minęło, wiele się zmieniło. Pamiętacie jak po porodzie pisałam Wam, że nic mi nie wypada? Nie minął tydzień, a włosy zaczęły lecieć garściami. Stosowałam zarówno suplementacje, lekarstwa jak i szampony, ale ze słabym skutkiem. Sytuacja ta z początku się pogarszała, osiągnęła swój szczyt i powoli  się poprawia. Uwierzcie, że gdy miałam rozpuszczone włosy wystarczyło przeciągnąć ręką, aby wyciągnąć spory pukiel. Ratowałam się splatając warkocz, który zaczynający się na górze głowy, lekko z prawej strony stał się moją ulubioną fryzurą.
Miałam pewność, że rosną, bo odrost powiększał się, a w okolicy czoła, gdzie powstały ubytki, pojawiły się baby hair.
Przez te ponad pół roku farbowałam je razw czerwcu. Naprawdę jest to dziwne zjawisko, że mój spory odrost kompletnie mi nie przeszkadzał, ale zaparłam się, że chciałabym mieć swój kolor z powrotem po 9 latach.
Przez pół roku nie podcinałam końcówek, bo są w dobrym stanie, ale nie stosowałam jakiejś specjalistycznej pielęgnacji - tylko szampony i odżywki nawilżające, od czasu do czasu także olejek z Mariona o takich właściwościach lub maska. Szczerze to nie pamiętam kiedy je ostatnio olejowałam.
Starałam się odrzucać używanie gumek do włosów, również sprężynek, bo mi nie służą i zdecydowanie lepiej czuję się we wspomnianym warkoczu.
Tylko raz podcięłam grzywkę, aby rozchodziła się na boki, ale włosy nie chcą ze mną współpracować.
To ile urosły możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Marzy mi się długość przyjemniej do połowy biusty, ale chyba znowu stoją w miejscu, więc być może powrócę do tabletek z biotyną.
Wybaczcie mi drugie zdjęcie, gdzie ostrość troszkę odpłynęła, ale tak to już jest jak mąż robi na szybko :D.

41 komentarzy:

  1. super urosły , nie ściemniały, włosy ładnie i zdrowo wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też właśnie teraz lecą włosy, ciekawe z jakiego powodu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy mogły Ci jeszcze po ciąży wypadać, ja tak miałam chyba do pół roku, że włosy leciały mi garściami ;/ Już myślałam, że łysa zostanę. Na szczęście po prostu przestały same z siebie wypadać i zaczęły rosnąć jak szalone.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz piękna, gęste włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne masz włosy :) Sporo Ci urosły :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie tu u ciebie :)
    Wygląda na to że kondycja włosów znacznie się poprawiła

    OdpowiedzUsuń
  7. Naturalne jest to, ze po porodzie włosy wypadają jak szalone. Dopiero po jakimś czasie wszystko się normuje. U mnie też były lekkie zawirowania, które same się uspokoiły. Ot, hormony i wszystko w temacie;)
    Podziwiam za długie włosy...też kiedyś miałam ale teraz mojej krótkiej fryzury nie zamienię na nic innego!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej sporo urosły! :) Sama zastanawiam się czy nie wrócić do kuracji biotyną.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale mega Tobie urosły te włosy! Moje mają tak wolne tempo, a na dodatek to co urośnie to na końcach się wykrusza i wychodzi na zero. Robię co mogę i widać trochę efekty, ale niestety są tak cienkie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają naprawdę bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale urosły ^^ ja staram sie teraz zapuścić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. sporo urosły :) ja ostatnio swoje musiałam podciąć, były już zdecydowanie za długie i miały zniszczone końcówki. Teraz jestem bardzo zadowolona z ich długości ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam ten ból, podczas ciąży włosy miałam rewelacyjne a potem leciały mi strasznie. Pomogą mi kuracja olejkiem Arganowyn i teraz włosy znów są w świetnej formie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Temat włosów to dla mnie bolesny temat niestety bo jestem już pół łysa przez chorobę. No ale cóż :/ . Twoje włosy są śliczne

    OdpowiedzUsuń
  15. Różnica w długości super! Pięknie rosną.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja właśnie ścięłam włosy do pasa i mam teraz do ramion :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo widać mocną różnicę :) Moje włosy też rosną jak na drożdzach już nawet nie obcinam , tylko podcinam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow! Masz piękne włosy! Strasznie szybko Ci rosną :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oo bardzo szybko rosną Ci włosy :) Śliczne! A za jakość nie przepraszaj :D Mąż zabiegany.

    OdpowiedzUsuń
  20. ładnie wyglądają, zdecydowanie dłuższe

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz piękne włosy też bym chciała mieć je takie gęste jak Ty i dość szybko ci rosną.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dużo urosły :) po porodzie to normalne, że włosy lecą, niestety... Mnie teraz również zaczęły więcej wypadać.

    OdpowiedzUsuń
  23. efekt jest piękny :D widać, że poprawiła się ich kondycja i sporo urosły :D Sama muszę zrobić w końcu aktualizację włosową bo mam już takie dłuuugie :D Jednak najpierw muszę się zebrać w sobie i je podciąć xD

    dodałam właśnie na bloga nowy wpis :D Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie tylko są dłuższe, ale też widać, że zdrowsze :) Mnie pewnie też wkrótce złapie poporodowe wypadanie :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Są rewelacyjne. Jak ja bym chciała mieć taki piękne, długie i lśniące włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  26. oj całkiem sporo urosły, mnie tez sie wydaje ze stoją w miejscu a tu sie okazuje że sa coraz dłuższe

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem pod wrażeniem! Świetny efekt! Oby wlosy rosły tak dalej i nadal byly zdrowe i piekne ❤

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja sobie obiecałam, że w tym roku lepiej zadbam o włosy, ale minął już (prawie) pierwszy tydzień nowego roku, a ja jak z nimi nic nie robilam, tak nie robię dalej. Z miesiąc temu podcięłam ok. 17 cm. Teraz mam je do pasa, ale nie wiem co począc z nimi dalej hahaha

    OdpowiedzUsuń
  29. Widać naprawdę spory przyrost!Fajnie, że zrobiłaś zdjęcia w tej samej bluzce, to ułatwia porównanie :) Nigdy nie robiłam takich włosowych podsumowań, a widze, że to naprawdę może nam sporo uświadomić ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Faktycznie widać różnicę i bardzo ładnie włosy ci urosły :)

    OdpowiedzUsuń
  31. WOW ! świetna zmiana, ale urosły. chociaż mi nie zależy na wzroście, bo mi szybko rosną. chciałabym się pozbyć tego, że mi wypadaja. wlasnie mam szampon i serum - jakas najnowsza linia. zobaczymy co z tego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Imponująca długość! Fajnie, że zrobiłaś drugie zdjęcie w tej samej bluzce! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  33. ja się za moje już wzięłam. mam nadzieję, że będą takie efekty jak u ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajną masz teraz długość, widać, że sporo podrosły przez te kilka miesięcy :)
    Ja mam nieco dłuższe, ale zastanawiam się czy ich jeszcze bardziej nie ściąć (niedawno obcięłam 30cm) i jak się okazuje z krótszymi włosami jest mi dużo wygodniej.

    OdpowiedzUsuń
  35. Widać postępy, szybko Ci rosną

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Blonparia