23 stycznia 2018

SALLY HANSEN MAXIMUM STRENGHT

Cześć dziewczyny!
W czasie, gdy nie nosiłam hybryd czy żeli albo gdy naszedł mnie pomysł może zapuszczę swoje paznokcie postanowiłam kupić odżywkę. Dość szybko w Rossmannie wpadła mi w ręce Sally Hansen Maximum Strenght. Nie oczekiwałam, że przez tydzień może wzmocnić moje paznokcie, ale dałam jej szansę.
Wzmocnienie: Paznokcie zauważalnie mocniejsze w ciągu 1 tygodnia.
Martwią Cię: Osłabione paznokcie, które pękają i rozdwajają się.
Jak to działa? Włókna celulozy tworzą mikro-siatkę, która chroni i wzmacnia paznokcie.
Rezultat: Mocniejsze i bardziej odporne na zniszczenia paznokcie już po pierwszym tygodniu stosowania*.
*badania oparte na grupie 103 konsultantek
SKŁAD: Ethyl Acetate, Butyl Acetate, Nitrocellulose, Adipic Acid/Neopentyl Glycol/Trimellitic Anhydride Copolymer, Isopropyl Alcohol, Trimethyl Pentanyl Diisobutyrate, Triphenyl Phosphate, Propyl Acetate, Cellulose, n-Butyl Alcohol, Stearalkonium Bentonite, Diacetone Alcohol, Benzophenone-1, Titanium Dioxide, Stearalkonium Hectorite, Citric Acid, Dimethicone, D&C Red No. 6 Barium Lake (CI 15880), D&C Yellow No. 5 Aluminium Lake (CI 19140).
Przede wszystkim pierwsze to co zobaczyłam to piękny, delikatny kolor emalii z mocno różową nakrętką. Pomyślałam, że będzie ona tworzyć bardzo naturalną warstwę na paznokciu. Nic bardziej mylnego! Ale od początku.
Buteleczka mieści w sobie 13,3 ml lakieru. Naprawdę dość sporo. Po odkręceniu tej pięknej nakrętki najpierw można wyczuć zapach, który jest zbyt intensywny, a następnie zobaczyć pędzelek. Mój Boże! Kto wymyślił, aby był on tak długi i tak cienki?! Zazwyczaj nabiera się na niego zbyt dużo produktu, który raz że wylewa się na skórki, a dwa S T R A S Z N I E smuży! Postanowiłam całość zmyć i spróbować  ponownie, tym razem z mniejszą ilością. Tutaj znowu się rozczarowanie. Zostawiłam to już w świętym spokoju, ale moje marzenie o naturalnej warstwie uciekło. Nie chciałam już używać jej solo, bo pod lakierem kolorowym nie będzie nic widać.
Używałam jej przez dwa, trzy tygodnie mając choć niewielką nadzieję na poprawę stanu paznokci, ale na próżno. Nie zrobiła ona kompletnie nic. O wzmocnieniu i odporności na na zniszczenia nie ma mowy.
Jak na razie tylko stoi i wygląda, bo może przyda się kiedyś jako gadżet do zdjęć, ale nic poza tym.
Znacie ją? Używałyście? Jak u Was się spisała? Koniecznie dajcie znać!
Buziaki :*

54 komentarze:

  1. Szkoda, że jednak odżywka się nie spisała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam jej, szkoda, że tak nie najlepiej się spisała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że odżywka się u Ciebie nie sprawdziła. Miałam kilka odżywek z SH, ale na dłuższą metę żadna z nich nie zadziałała. Zostaję przy ich lakierach, które bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kupiłam golden rose odżywkę i ona sprawiała, że moje paznokcie rosły jak szalone :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie znam jej, a już z zapartym tchem czekałam na cudne efekty, a tu klapa ;) Z SH mam tylko żel do skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam że okaże się lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ją i też nie widziałam żadnych efektów. Używałam głównie jako bazę pod lakier i po ponad 6 miesiącach wreszcie udało mi się ją zużyć do końca :P Nigdy więcej jej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubię kosmetyków, które są bublami... Powinni dostawać jakąś karę za oszustwo! Albo chociaż oddać pieniądze xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam te odżywkę, niestety bardzo ciężko malowało się nią paznokcie i straciłam do niej cieprliwość, bo robiła smugi...

    OdpowiedzUsuń
  10. A już myślałam, że znalazłaś odżywkę idealną!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. To słabo że nie działa. Ale fakt ładnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli chodzi o tą firmę to polecam ci odżywkę Diamentowa w fioletowym sloiczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj bubelek. Dla mnie najlepsze odżywki to kuracja po hybrydzie z Vipery oraz odżywka z ceramidami marki Pirolam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja robię paznokcie u kosmetyczki więc nie korzystam na codzień z tego typu produktów

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam. Szkoda, że się tak kiepsko spisała, bo wygląda pięknie :D Ja się często łapie na tym, że kupuję coś za wygląd, a potem okazuje się, że dany kosmetyk nic nie robi :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy decyduję się na odżywkę albo top zawsze stawiam na Sally Hansen :) Uwielbiam ich produkty, a dodatkowo zawsze można je kupić na promce w Rossmanie za pół ceny <3

    OdpowiedzUsuń
  17. a myślałam, że będzie lepszej jakości :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś inny wariant odżywki z tej firmy, jednak niestety nie dała ona u mnie żadnych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego produktu, szkoda, że tak smuży i nie działa :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś ją używałam, mnie nie smużyła, ale też nie pomogła moim paznokciom jak zresztą żadna odżywka;zimą jak zaczynają się mi rozdwajać paznokcie to nic temu nie zapobiegnie; żadna odzywka

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam podobnie jak Ty moje paznokcie są w opłakanym stanie i też chciałam mieć długie i piękne pazurki zakupiłam odżywkę i co efekt podobny jak u Ciebie paznokcie jeszcze bardziej się łamią i wogóle nie rosną, wiesz co mi pomogło zmycie odżywki :) teraz paznokcie powoli zaczynają nabierać wyglądu. Tej odżywki pokazanej przez Ciebie nie znam ale nawet nie mam ochoty poznawać.

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda, że nie sprawdziła się lepiej. miałam kilka odżywek z sh ale były przeciętne. moim ulubieńcem jest herome extra strong -polecam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja próbowałam tej wersji przezroczystej, ale większego efektu nie było niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Czasem Sally Hansen ma buble :( Ale za to Ty masz piękne foteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam, ale nie żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak ja nie lubię takich bezsensownych produktów które nic nie dają :( Szkoda, ze się nei sprawdziło :( Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  27. Zamiast odżywek polecam po prostu intensywne nawilżanie, bo te preparaty w "lakierach" mogą tylko chronić płytkę już odżywioną. Ale cudu nie będzie, jak szkodzi pazurkom zimowe powietrze albo hybryda, to taka odżywka nam nowego paznokcia nie stworzy. :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie pamiętam czy akurat miałam tą odżywkę, ale u mnie też cudów nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że nie spisała się lepiej :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy w życiu nie miałam nic tej marki - chyba wychodzi na to, że dobrze ;) szkoda by mi było kasy.

    OdpowiedzUsuń
  31. po tej marce spodziewałbym się więcej

    OdpowiedzUsuń
  32. Teraz to by mi się odżywka przydała! Ciągle noszę hybrydy i paznokcie nie są w najlepszej kondycji :) Słyszałam o tej odżywce

    OdpowiedzUsuń
  33. Kurczę szkoda, ja ogólnie nie mam pociągu do odżywek, raczej uzupełniam dietę o składniki pomocne w utrzymaniu ładnych paznokci oraz aktualnie biotebal, który działa nie tylko na włosy ale także na skórę i paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie ta firma jest przereklamowana. Miałam kilka produktów Sally Hansen i żaden nie zrobił na mnie wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kurcze :/ Dzięki za informacje! Teraz musimy ją omijać, bo szkoda nawet kilku złotych na takiego bubla.

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam takie odzywki szkoda że ta się nie spisała :)

    OdpowiedzUsuń
  37. firmę znam, ale tego produktu nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Sally Hansen to taka polecana firma, a tutaj takie rozczarowaniw. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  39. Szkoda, że odżywka się nie sprawdziła. Ja na szczęście nie muszę używać tego typu produktów

    OdpowiedzUsuń
  40. Szkoda, że smuży i nie działa tak jak powinna. Dobrze wiedzieć, żeby ją omijać.

    OdpowiedzUsuń
  41. Szkoda, że jednak się nie sprawdziła. Ja najczęściej stosuję Regenerum i rezultaty są widoczne już po kilku dniach.

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo fajnie to wygląda. Miło, że produkt jest różowawy! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  43. Firmę znam bardzo dobrze niestety nigdy nie miałam okazji z niej nic testować :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Używałam ją, ale szczerze mówiąc nie pamiętam jej działania. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam ją i też nie byłam zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Uuu.. tak ładnie się zapowiadało a tu bubel. Szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  47. Szkoda że odżywka się nie sprawdziła, albo trzeba może poczekać jeszcze na efekty?

    OdpowiedzUsuń
  48. Szukałam takiego produktu od dawna, ale skoro u ciebie się na sprawdził to nie będę ryzykować

    OdpowiedzUsuń
  49. Nigdy nie używałam tej odżywki, a bardzo by mi się przydała, gdyż moje paznokcie od dawna są w bardzo słabej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  50. Szkoda, że nie pomogła. Produkty tej marki są na ogół polecane, no ale różnie to bywa. Ja nie miałam z nią do czynienia, to może i lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  51. Pierwszy raz spotykam się z tą odżywką. Właściwe rzadko używam.. chyba, że wtedy gdy odpoczywam po hybrydach, ale to moja mama zawsze jakieś ma pod ręką więc nawet nie patrzę wtedy tylko nakładam. :D
    www.oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

COPYRIGHT © 2017 ASIULCOWA, BLOGGER. DOSTOSOWANIE ASIULCOWA. SZABLON WYKONAŁA BLONPARIA