7 lutego 2018

NAIL ART TUTORIAL - JAK POŁĄCZYĆ LAKIER TRADYCYJNY I HYBRYDOWY

Cześć dziewczyny!
Żyjemy w erze lakierów hybrydowych dlatego tak często te tradycyjne idą w zapomnienie. Hybrydy dają nam tę możliwość, że nie musimy czekać aż lakier wyschnie, bo po utwardzeniu staje się twardy, nic nie odpryskuje, mani możemy cieszyć się przez dwa czy trzy tygodnie. Co zrobić, gdy ktoś taki jak ja miał haul zakupowy na te tradycyjne? Połączyć nowoczesność i tradycję. Dzięki czemu nic się nie zmarnuje a my będziemy cieszyć się pięknym, nienaruszonym mani do czasu zmycia acetonem.

Co będzie nam potrzebne?
Wszystko to czego używamy do wykonania manicure hybrydowego: pilniczek, bloczek polerski, waciki bezpyłowe, cleaner, baza pod hybrydę, top i tradycyjny lakier.

Można je wykonać na dwa sposoby, o którym poniżej Wam opowiem. Sposoby te wykonałam na wzorniku, gdzie będziecie mogły porównać oba.

METODA PIERWSZA (typowe półhybrydy)
1. Za pomocą bloczka polerskiego matuję paznokieć (w tym wypadku ten wzornikowy)
2. Paznokcia przecieram wacikiem bezpyłowym nasączonym cleanerem.
3. Aplikuję bazę hybrydową i całość utwardzam w lampie UV.
4. Utwardzone przecieram cleanerem i maluję lakierem tradycyjnym. Czekam do całkowitego wyschnięcia lub używam wysuszacza.
5.  Aplikuję top i utwardzam. 
6. Całość przecieram cleanerem. 
Ważne jest to, aby zwykły lakier był naprawdę suchy, bo inaczej będzie nam wszystko pływać i nie trzymać się na paznokciach. Metoda ta pozwala na utrzymanie idealnych paznokci nawet przez dwa tygodnie, w których to wciąż się pięknie błyszczą, jak dopiero po wyjęciu z lampy. Jest to alternatywa także dla tych z Was, którym marzą się wszelkiego rodzaju pyłki z np. BPS, które są tylko dla lakierów hybrydowych. U mnie ten sposób działa, ponieważ nie spędzam już teraz kilku godzin dziennie przez parę dni w tygodniu na zmianę mani, bo jeśli nie mogę czegoś ruszyć zwykłym, bezacetonowym zmywaczem, to po prostu nie chce mi się tego co rusz odmaczać, aby wykonać inne zdobienie, no i w domu śmierdzi o wiele rzadziej :D. 

METODA DRUGA (ten sposób pozwala osiągnąć paznokcie bardziej trzy-czwartohybrydowe)
1. Za pomocą bloczka polerskiego matuję paznokcieć.
2. Paznokcia przecieram wacikiem bezpyłowym nasączonym cleanerem.
3. Aplikuję bazę hybrydową i całość utwardzam w lampie UV.
4. Na folię wylewam jedną kroplę topu i dwie-trzy krople kolorowego lakieru. Całość mieszam i nakładam na paznokieć za pomocą pędzelka od zużytej hybrydy. 
5. Utwardzam w lampie UV.
6. Krok 4 powtarzam do uzyskania odpowiedniego, zadowalającego efektu.
7. Aplikuję top i utwardzam.
8. Całość przecieram cleanerem.
W tej metodzie trzeba trochę nakombinować metodą prób i błędów, ponieważ często jest tak, że całość okazuje się zbyt transparentna i musimy nałożyć więcej tych warstw, po czym je utwardzić. Może też się zdarzyć, że kolor zacznie nam po prostu blaknąć. Sporo bazy się przy tym się również marnuje, więc polecam zakupić jakąś taniochę z Aliexpress i to na niej próbować za nim osiągniecie odpowiednie efekty.

Na zdjęcia u góry są paznokcie, w których wykorzystałam metodą pierwszą. 

  • Znałyście któryś z tych sposobów? 

54 komentarze:

  1. Nie stosowałam żadnej z tych metod, tylko tradycyjną hybrydową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nauczyłam,sie tej metody pierwszej kiedy to kolega szkolil sie na kosmetyczkę. Dziwnysalon, wlasnie tak robili hybrydy... fajnie wygladalo i czasem robie tak w domu kiedy potrzebuje jakis kolor wjakim nie mam lakieru hybrydowego... nie sa jednak tak trwale.
    Buziaki Kochana
    Www.rozendolly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie trzymaja się spokojnie 2-3 tygodnie ;)

      Usuń
  3. Piękny efekt masz na paznokciach bardzo mi się podobają uwielbiam jak ktoś zamieszcza takie instrukcje krok po kroku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedys nalozylam top hybrydowy na zwykly lakier - trzymal sie duzo dluzej niz zwykle, ale ja lubie czesto zmieniac manikiur, wiec zostaje przy tradycyjnej metodzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdobienie ;) Kolorki troszkę nie w moim stylu, ale całość bardzo ładnie się zgrywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz slysze o takim sposobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja często robię pierwszą metodę :) np na stopach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc, nie znałam tych metod :) Bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o tych metodach malowania paznokci

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że te lakiery można ze sobą łączyć :P Dobrze wiedzieć bo mam sporo zwykłych, które stosuję jedynie do stóp - żeby się nie zmarnowały.

    OdpowiedzUsuń
  11. próbowałam kiedyś i bardzo podobnie robiłam jak ty, w tej pierwszej metodzie ciągłe mieszanie, aby się utwardziło

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam w teorii obie metody, ale żadnej z nich nie próbowałam ☺ moim zdaniem są to metody gdy jakiegoś koloru brakuje nam raz na jakiś czas, sZczególnie ta druga metoda ☺ nie wyobrażam sobie za każdym razem tak wykonywać paznokci, jednak czasami może się przydać ☺

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW! Zdobienie jest superśliczne! Lubię takie malarskie klimaty! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo dobrze wiedzieć, że też tak można, wypróbuję położyć zwykły lakier między bazę i top hybrydowy

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam pierwszy sposób, drugi to dla mnie nowość. Moje paznokcie są wrażliwe na hybrydę i nie wiem czy mix zwykłego lakieru i hybrydy nie byłby dla nich zbyt ciężki, nie wiem czy to nie za dużo chemii. Ja robię takie półhybrydy w ten sposób: na początku przygotowuję paznokcie tak jak pod hybrydę, potem nakładam bazę, po utwardzeniu nakładam top i uzyskuję bezbarwne hybrydy (wszystko oczywiście utwardzam). Kiedy już mam wszystko gotowe maluję paznokcie zwykłym lakierem i nakładam zwykły top. Paznokcie utrzymują się ok. 2 tygodnie, po jakimś czasie robią się matowe, więc nakładam jeszcze raz zwykły top. Wyglądają jak hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tych metodach. Swietna sprawa jak zaczynamy bawić sie z hybrydami a zostały nam jeszcze dobre zwykłe lakiery. Wtedy nic sie nie zmarnuje:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze znać takie triki!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie wiedzialam ze tak mozna. Dzieki za ten wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszą metodę stosowałam wielokrotnie, ale tą drugą nie znam ;> Muszę u siebie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żadnego ze sposobów nie znałyśmy :) Fajne pomysły! Akurat zaczęłyśmy przygodę z paznokciami to nam się przydadzą te rady :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja wykorzystywałam u siebie metodę drugą - mieszałam lakier tradycyjny z top'em hybrydowym :) Fajna sprawa! Naprawdę polecam, zwłaszcza gdy ktoś ma naprawdę sporo lakierów tradycyjnych i nie chce ich wyrzucać przy okazji przejścia na używanie hybryd. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cały czas przymierzam się do zakupu lampy... Polecasz może jakąś konkretną?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładny manicure kochana

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałam, że takie połączenie jest w ogóle możliwe! Ja hybryd sama sobie nie umiem zrobić, ale gdyby kiedyś to wiem gdzie szukać porad :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawe patenty :) żadnego jeszcze nie próbowałam, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja siostra tym zajmuje się to podeślę niej post, pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  27. hybryd nie robię, więc dla mnie to wszystko czarna magia i totalna nowość. może się kiedyś przełamie i zrobię sobie takie paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. BArdzo fajny sposób muszę przyznać, że nigdy o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie słyszałam o tej metodzie, ale bardzo ładne połączenie kolorów:)
    http://www.aleksandramistake.pl/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie stosowalam folii w końcu muszę to zmienić. Pierwszej metody próbowałam i dobrze się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. znam te metody i często korzytsam z pierwszej

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja odkąd zaznałam robienia manicure hybrydowego, to nie kombinowałam z normalnymi lakierami i z nimi :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Pieknie Ci to wyszlo! Fajne aposoby na zdobienia

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne pazurki z resztą jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  36. nigdy nie myślałam o łączeniu lakierów. Zostałam jednak przy zwykłych ze względu na uczulenie na hybrydy :(
    Przepiękne paznokcie :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Często korzystam z metody pierwszej :)) Ale głównie robię w pełni hybrydowe mani

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakiś czas temu, gdy powiedziałam koleżance o pół hybrydach to mnie wyśmiała. Podeślę jej twój post. Wyjdzie na moje hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja robię jeszcze inaczej :D maluję paznokcie zwykłą bazą, zwykłym lakierem i na to nakładam top hybrydowy :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie mialam pojecia, ze mozna je połączyć. Teraz to dopieri poszaleje 😉 Khaki rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  41. super metoda musze ją wypróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Spoko sposób, jak komuś bardzo zależy na trwałości ;) Osobiście uwielbiam malować paznokcie i jakby można mi za karę zabraniać zmieniać mani co kilka dni (a czasami codziennie/kilka razy dziennie) :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Paznokcie wyglądają cudownie. Żałuję, że ja nie umiem tak malować.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja akurat tej metody nie znam i nie zastosuje bo pracuje tylko żelami :* Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja jestem zwolenniczką jedynie tradycyjnych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedyś kombinowałam z takim zdobieniem, a później to porzuciłam. Dzięki za przypomnienie, mam kilka nowych zwykłych lakierów które rzuciłam w kąt szuflady, a zapomniałam zupełnie o tym, że można je łączyć z hybrydami :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Osobiście nie próbowałam jeszcze łączyć lakierów hybrydowych z tradycyjnymi . Koniecznie muszę spróbować ;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten drugi pomysł mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

COPYRIGHT © 2017 ASIULCOWA, BLOGGER. DOSTOSOWANIE ASIULCOWA. SZABLON WYKONAŁA BLONPARIA