piątek, 16 lutego 2018

BeautyFace, trzy maseczki

Do pielęgnacji twarzy przywiązuję dużą wagę. Mogę zapomnieć o balsamie do ciała, ale twarz to codzienny must have. W pielęgnacji najrzadziej sięgam po maseczki. Mam parę ulubionych, ale albo się one pokończyły, albo nie mam czasu, aby je zaaplikować. Dlatego z wielką chęcią przetestowałam trzy maseczki firmy BeautyFace, która jest specjalistyczną marką kosmetyków i profesjonalnych zabiegów pielęgnacyjnych do twarzy.
Pierwsze dwie maski, czyli z algami i bazylią to innowacyjna linia maseczek kosmetycznych stworzona na płacie ze 100 % organicznego i biodegradowanego materiału ze skórek i liści banana. Oprócz idealnego przylegania, to jedyny materiał, który pozwala na ekspresowe wchłonięcie przez skórę 99 % serum, którym nasączone są maski. Każda maska składa się z materiałowego płata, silnie nasączonego aktywnym serum opartym o naturalne i nietypowe aktywne składniki o bardzo wysokim stężeniu. Dzięki wykorzystaniu organicznej bawełny, skóra jest w stanie wchłonąć serum już w 15 minut (najlepszy materiał na świecie). 




SILNIE NASĄCZONY ORGANICZNY PŁAT
5 X WIĘKSZA ABSORPCJA
PRZEZNACZENIE: SKÓRA 20+ KAŻDEGO TYPU, Z UTRATĄ ELASTYCZNOŚCI I JĘDRNOŚCI
EFEKT: GŁĘBOKO NAWILŻA I MINERALIZUJE, POPRAWIA ELASTYCZNOŚĆ I JĘDRNOŚĆ, CHRONI PRZED UTRATĄ NAWODNIENIA, SPRAWIA ŻE SKÓRA JEST MIĘKKA I DELIKATNA

INTELLIGENT SKIN THERAPY

Ekspresowa maseczka Intelligent Skin Therapy to wysoce skoncentrowana kompozycja naturalnych aktywnych składników przygotowana specjalnie dla skóry każdego typu 25+, w celu przywrócenia jędrności elastyczności i miękkości.
Kompozycja maseczki oparta jest o jeden główny składnik w bardzo wysokim stężeniu – kompozycję kilku rodzajów alg morskich oraz idealnie dobrane pozostałe jak olejek z drzewa sandałowego, dzięki czemu maska ekspresowo przywraca elastyczność i sprężystość skóry a dzięki zawartości kwasu alginowego intensywnie nawilżą oraz przywraca miękkość skóry.
IST to także pierwsza i jedyna na świecie linia innowacyjnych maseczek kosmetycznych stworzona na płacie ze 100% organicznego i bio degradowalnego materiału ze skórek i liści banana. Oprócz idealnego wręcz przylegania, to jedyny materiał, który pozwala na ekspresowe wchłonięcie przez skórę aż 99% serum, którym nasączone są maski. Obecnie to najlepszy materiał jaki może być zastosowany do maseczki kosmetycznej.

Maseczek w płacie użyłam może ze dwa razy i nie wspominam tego miło. W przypadku tej bardzo zaskoczyło mnie to, że ten płat jest naprawdę mocno nasączony, a do tego prawie w ogóle nie pachnie. Ostatnio staram się wybierać kosmetyki bezzapachowe. Maseczka bardzo ładnie przylegała do twarzy. Nie musiałam z nią leżeć, wykonywałam normalne ruchy i nie przemieszczała się na skórze. Podczas, gdy miałam ją zaaplikowaną nie wystąpiło uczucie pieczenia czy szczypania. Wręcz przeciwnie było lekko orzeźwienie.
Po 25 minutach poszłam całość ściągnąć, a twarz opłukać czystą wodą. To właśnie wtedy zadziało się najlepsze - dotknęłam swojej twarzy. Była niesamowicie gładka i nawilżona. Czuć było także przywrócenie sprężystości. Nie uczuliła mnie w żaden sposób. Algi od zawsze wpływały zarówno na moją skórę, jak i włosy najlepiej, więc zdecydowanie mogę ją polecić. Już z doświadczenia wiem, że tłustą cerę najlepiej jest przede wszystkim nawilżać, bo wtedy wygląda o wiele lepiej, nie błyszczy się i nie powstają żadne wypryski. Ta maska jest tego najlepszym dowodem.


SILNIE NASĄCZONY ORGANICZNY PŁAT
5 X WIĘKSZA ABSORPCJA
PRZEZNACZENIE: SKÓRA 15+ TRĄDZIK, PRYSZCZE ORAZ PODSKÓRNE ZMIANY, CERA MIESZANA, PROBLEMATYCZNA ZE SKŁONNOŚCIĄ DO ZANIECZYSZCZEŃ
EFEKT: ZMNIEJSZA I POMAGA CAŁKOWICIE POZBYĆ SIĘ TRĄDZIKU I DROBNYCH PRYSZCZY, WYGŁADZA SKÓRĘ, ŁAGODZI ZACZERWIENIENIA I SPŁYCA BLIZNY, NIE WYSUSZA SKÓRY

INTELLIGENT SKIN THERAPY

Ekspresowa maseczka Intelligent Skin Therapy to wysoce skoncentrowana kompozycja naturalnych aktywnych składników przygotowana specjalnie na potrzeby skóry trądzikowej, skłonnej do zanieczyszczeń i wyprysków a także mieszanej i tłustej z problemem nadmiernego wydzielania sebum.
Kompozycja maseczki oparta jest o jeden główny składnik w bardzo wysokim stężeniu – bazylię oraz idealnie dobrane pozostałe jak np. ogórek, dzięki czemu maska działa silnie i punktowo na potrzeby skóry. Ekspresowo oczyszcza cerę, działa antybakteryjnie pomagając zmniejszyć nawet bardzo głęboki trądzik czy podskórne wypryski. Maseczka łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, zamyka pory, zmniejsza wydzielanie sebum oraz wygładza cerę.
IST to także pierwsza i jedyna na świecie linia innowacyjnych maseczek kosmetycznych stworzona na płacie ze 100% organicznego i biodegradowalnego materiału ze skórek i liści banana. Oprócz idealnego wręcz przylegania, to jedyny materiał, który pozwala na ekspresowe wchłonięcie przez skórę aż 99% serum, którym nasączone są maski. Obecnie to najlepszy materiał jaki może być zastosowany do maseczki kosmetycznej.

Bardzo podobnie do maski z algami, ta również była mocno nasączona i ładnie przylegała do twarzy. Nie wystąpiło uczucie pieczenia czy szczypania. Nie czułam, abym miała ją nałożoną.

Tę maskę zmyłam po 30 minutach. Po zmyciu zauważyłam, że nie nawilżyła skóry, więc konieczna była aplikacja toniku i kremu. Nie było to dla mnie problemem, bo przecież nie to jest jej zadaniem. Najważniejsze był efekt matowej skóry, który uzyskałam. Utrzymywał się on pomimo nałożonego kremu. Maska bardzo ładnie zmniejszyła wydzielanie sebum oraz złagodziła podrażnienia. Każda dziewczyna wie (a przynajmniej powinna wiedzieć) jak fajne działanie na tłustą cerę ma bazylia. Jeszcze parę lat temu robiłam z niej tonik, ale dziś nie byłoby mi to konieczne mając taką maskę. Z czystym sumieniem polecam.


Przeznaczenie: każdy typ skóry, w każdym wieku, z oznakami wysuszenia, ściągania,utraty jędrności i sprężystości, potrzebująca intensywnego i głębokiego nawilżenia oraz poprawy napięcia, sprężystości i elastyczności a także wygładzenia, wzmocnienia i poprawy delikatności i miękkości.

Działanie:

  • silnie i dogłębnie nawilża skórę oraz usuwa nadmiar nagromadzonej wody
  • doskonale ujędrnia, napina i uelastycznia naskórek
  • wzmacnia barierę lipidową i strukturę skóry
  • dostarcza skórze witamin i mikroelementów
  • tworzy ochronny filtr - zapobiega wiotczeniu i utracie wilgotności
  • opóźnia proces starzenia, stymuluje komórki do odbudowy kolagenu i elastyny
  • wygładza, nadaje miękkości i delikatności
  • dostarcza skórze witamin i mikroelementów
  • spłyca zmarszczki i zapobiega ich powstawaniu
  • skóra jest doskonale nawilżona i zregenerowana

Hydrożelowa maseczka do twarzy na bazie naturalnego kolagenu morskiego ze skondensowanym ekstraktem z alg morskich i wodorostów o silnym działaniu nawilżającym i liftingującym skórę. Opakowanie stanowi gotowy profesjonalny zabieg kosmetyczny odmładzający, regulujący nawodnienie i jędrność skóry.
Dzięki nowoczesnej technologii mikromolekuł, substancje aktywne zawarte w masce są doskonale wchłaniane i wnikają nawet w głębokie warstwy skóry. Opakowanie składa się z hydrożelowego płata, zatopionego w aktywnym serum, zawierającym kolagen najbardziej zbliżony do struktury białka ludzkiej skóry, o cząsteczce 3 tysiące razy mniejszej od zwykłego kolagenu, co sprawia że jest znacznie silniej wchłaniany oraz przyswajany przez komórki skóry. Płat hydrożelowy spełnia rolę filtru, który w połączeniu z ciepłotą ciała stopniowo uwalnia aktywne składniki i pomaga wnikać im w głębokie warstwy skóry.
Zawarte w masce algi zaopatrują skórę w witaminy, aminokwasy, proteiny i składniki mineralne, przez co regenerują tkanki i komórki i zapewniając skórze prawidłowe nawilżenie. Wspomagają proces odbudowy skóry oraz stymulują regenerację kolagenu i elastyny. Dzięki wyjątkowo bogatym składnikom posiadają silne właściwości regenerujące skórę oraz wpływają na jej odmłodzenie. Zawarty w masce naturalny kolagen morski wypełnia ubytki białka odbudowują strukturę komórek – skóra jest wypełniona i bardziej napięta. Zabieg oparty na połączeniu nano cząsteczek kolagenu, kwasu hialuronowego oraz alg doskonale nawilża, ujędrnia i odżywia skórę, przywracając jej miękkość, delikatność oraz piękny koloryt.
Już po pierwszym użyciu widać efekty - skóra jest widocznie odmłodzona, nawilżona, staje się bardziej jędrna i napięta. W celu osiągnięcia trwałych efektów najlepiej wykonać 5 zabiegów w odstępie 3-5 dni każdy.
Składniki aktywne: naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy, wodorosty i algi morskie bogate w minerały i mikroelementy, witaminy grupy B, gliceryna, Witaminy A i E, olejek różany, alantoina.

Trzecią maseczką, którą wybrałam była hydrożelowa. Niestety w tym wypadku po aplikacji nie było mowy o siedzeniu czy chodzeniu. Musiałam leżeć. Dla mnie nie było to zbyt komfortowe, ale gdybym miała więcej czasu mogłabym się tym fajnie delektować.

Maska, tak jak pozostałe dwie, również jest mocno nasączona. Jednakże w związku z tym, iż jest żelowa łatwo ją, nawet niechcący, uszkodzić.
Na twarzy daje uczucie cudownego chłodu, który przymila chwile relaksu. Idealna byłaby na ciepłe czy gorące dni. Po 30 minutach zdjęłam płat i zgodnie z zaleceniami, wmasowałam resztę serum z opakowania. Nie musiałam stosować kremu. Moja skóra była cudownie nawilżona, a jednocześnie napięta i miękka. Myślę, że gdyby używać tak jak jest to napisane, czyli 5 zabiegów co 3-5 dni, efekty byłyby świetne

Ze wszystkich trzech maseczek jestem bardzo zadowolona. Uważam, że są warte wypróbowania. BeautyFace samych masek w płacie ma po wyboru aż 16, a zabiegów kolagenowych 18, więc na pewno każda znajdzie coś dla siebie

Znacie te maseczki? Lubicie w płacie czy wolicie typowe w formie kremu? Jaką maskę najczęściej używacie?

49 komentarzy:

  1. wszystkie trzy są idealne dla mnie! :D muszę je mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie słyszałam o maseczkach tej firmy, ale powiem ci, że bardzo mnie zaciekawiłaś. Zwłaszcza, że właśnie mam problemy z nadmiernym wydzielaniem sebum i trądzikiem więc na pewno je przetestuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tych maseczkach ;D Fajnie się prezentują, lubię maseczki w płachcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z miłą chęcią poznałabym wszystkie 3 warianty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za maseczkami w płachcie, ale Twoja recenzja brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o jacie jestem zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym wypróbować te maseczki, najbardziej lubię takie w płachcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. NIe słyszałam o nich jakoś wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  9. o ta z lagami to coś dla mnie, zdecydowanie by mi pasowała

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam jeszcze masek w płacie, ich cena jak na jedno użycie jest wysoka a efekty mogą być znikome

    OdpowiedzUsuń
  11. Z całej trójki mam ochotę na pierwszą! Musze ją przetestować koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczki zapowiadają się dobrze, zachęciłaś mnie do nabycia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Maseczki uwielbiam wiec dzięki za ten post mogę poznać nowe kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  14. O tej marce słyszymy po raz pierwszy i jesteśmy bardzo ciekawe jak jej kosmetyki sprawdzą się u nas! Ta druga nam się nie przyda, ale reszta super!

    OdpowiedzUsuń
  15. zapowiada się fajnie! lubię maski w płacie, nawet bardziej niże te w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta z algami bardzo ciekawi, a ja w sumie używam ich tych w płacie i w kremie, zależy na co mam ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy ich nie widziałam, to jakaś zupełna nowość? Ta z algami brzmi świetnie, chętni po nią sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam okazji ich stosować ale z pewnością się rozejrzę

    OdpowiedzUsuń
  19. nie mialam tych maseczek ale to z algami chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś wcześniej nie zwróciłam uwagi na te Maseczki do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  21. super,że efekty są pozytywne, a Ty mogłaś się zrelaksować, szczerze mówiąc nigdy nie miałam masek, które wymuszałyby na mnie leżenie

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jak na razie jeszcze nie używałam maseczek w płachtach. Nie wiem jak to się dzieje, ale ciągle to odwlekam. Pewnie dlatego, że trzeba mieć chwilę wolnego żeby poleżeć z taką maseczką na twarzy a u mnie ciężko o chwilę relaksu.

    OdpowiedzUsuń
  23. dogłębne nawilżenie brzmi super ! nie znam tych maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jestem wielką fanką wszelkich masek do twarzy - uwielbiam efekt po ściągnięciu - twarz jest taka gładka i przyjemna w dotyku. Tych niestety nie znam, ale z chęcią poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię maski w płachcie. Tych nie miałam, iż więcej masek jakie posiadam sprowadzam z Korei. Wydaje mi się jednak, że każda jest dobra i te też bym chętnie przetestowała.
    buziaki
    Jak zwykle Niezwykle - Misa Durst

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam jak maseczka na twarzy daje uczucie chłodu, więc najbardziej podoba mi się maska z algami. :) chętnie wypróbowałabym też maseczkę regulującą sebum, bo niestety mam czasami problem z nadmiarem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Widzę że sporo różnych rodzajów jest do wyboru, fajnie, bo my kobiety lubimy różnorodnosć :) Z marką nie miałam chyba jeszcze do czynienia, przynajmniej nie kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam w zapasach jedną maskę od nich, ale zaciekawiłaś mnie tą bazyliową. Szczerze, to nie wiedziałam, że bazylia ma takie działanie na tłustą cerę :P

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo ciekawy post, zaobserowane, zapraszam do mnie: https://anja-ori.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Jejciu, nie mam głowy do maseczek, zawsze o nich zapominam żeby nałożyć :) te co zaprezentowałaś, są bardzo interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam tych maseczek, ale najbardziej kusi mnie ta kolagenowa z algami :D Może to lepiej, że z maseczką nie można chodzić - czasem warto się zatrzymać i po prostu odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo lubię tego typu maseczki

    OdpowiedzUsuń
  33. Różowa jest zdecydowanie dla mnie z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Do tej pory uzywalam tradycyjnych maseczek! Maseczki ogolem uwielbiam i czas spróbować takiego rodzaju!

    OdpowiedzUsuń
  35. Moją uwagę zwrócił materiał z którego wykonane są te dwie pierwsze maseczki. Chętnie bym je wypróbowała chociażby z tego względu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Z chęcią wypróbuję dwóch pierwszych maseczek, bo też nie lubię leżenia - nie mam na to niestety czasu. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawe maseczki. Nie miałam jeszcze tego typu maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ta 20+ bardzo mnie ciekawi. Czasami po nieodpowiedniej pielęgnacji czy zaniedbaniu moja skóra woła o solidną dawkę nawilżenia, więc myślę, że fajnie by się spisała w takich sytuacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znam tych maseczek. To dla mnie zupełna nowość.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ta 20+ najbardziej zwrociła moja uwage. Ogolnie nie przepadam za maseczkami ale tą chetnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię maseczki, więc i te od razu zwróciły moją uwagę. Chętnie je wypróbuję, bo ostatnio zwracam szczególną uwagę na pielęgnację skóry twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Takie maseczki to ja uwielbiam ! W ogóle jestem maseczkomaniakiem więc zdecydowanie to coś dla mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  43. Najbardziej zaciekawiła mnie maska żelowa, ponieważ nie miałam jeszcze takiej.

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubię maseczki, jednak o tych nigdy nie słyszałam. Mają wiele pozytywnych właściwości i chciałabym je poznać bliżej. Szkoda, że nie pokazałaś jak wyglądają, jaką mają kolor i konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  45. masz bardzo ładnie tło do robienia zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znam, ale mnie zainteresowały, zwłaszcza ostatnia :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.