środa, 14 marca 2018

Bling, hybrydowa baza i top coat

Cześć dziewczyny!
Kiedy chciałam robić pół- lub trzy-czwarte hybrydy postanowiłam poszukać takich produktów, które nie obciążyłyby mojego budżetu, bo jak mogliście przeczytać w jednej z dwóch metod marnuje się sporo bazy. Czas jednak wszystko zweryfikował i te tradycyjne lakiery używam tylko do stempli, tak bardzo polubiłam się z żelami. Nie chciałam, aby zamówione produktu leżały bez czynnie na dnie pudła, więc postanowiłam wykorzystać je inaczej. Po pierwsze utwardziłam i zbudowałam paznokcie metodą z pyłkiem akrylowym, o której wspominałam Wam tutaj, a po drugie użyłam ich jako bazę i top do kolorowych żeli CANNI.. 
Zarówno baza jak i top  mieszczą się w 6 ml buteleczkach z czarnymi nakrętkami. Baza jest w srebrnej, top w złotej. Swoją drogą jak to jest, że zazwyczaj większa pojemność produktu występuje w mniejszym opakowaniu, a ta mała w dużych? 
Mają one specyficzny zapach, który nie jest uciążliwy dla nosa, ale bardzo przypomina ten typowo żelowy. Oba produktu mają krótkie, dość wąskie pędzelki, porównywalne z pędzelkiem bazy hybrydowej Orly, ale naprawdę bardzo dobrze aplikuje się nimi produkt. Baza jest nieco gęstsza dzięki czemu nie zalewa skórek.
W lampie utwardzają się w książkowe 2 minuty w UV, ale gdy się spieszyłam i wyjęłam szybciej, to także były utwardzone. Top nie ma klejącej warstwy, więc jest on no wipe co szczerze mnie zdziwiło. Zauważyłam, że takie lakiery podczas utwardzania lubią się dziurkować i z tym produktem jest identycznie. Nałożyłam drugą, cienką warstwę, która wszystko wyrównała. Bardzo fajnie się poziomuje i nie tworzy fali Dunaju. Błysk jest porównywalny do wykończenia choćby Semilacowego. 
Niestety do budowy i wzmocnienia paznokci nie nadają się w ogóle. Pomimo użycia pyłku dużo nie utwardziły ich. Używając ich po raz pierwszy jedną dłoń obsypałam akrylem, drugą nie i naprawdę nie było różnicy, oprócz tego, ze na tej posypanej gorzej aplikowało się żel kolorowy. 
Co do odmaczania to mam mieszane uczucia. Użyłam ich w tym celu tylko raz pod CANNI nr 612 i nie dały rady się usunąć w ten sposób. Nie próbowałam już więcej, po prostu wszystko spiłowałam. 
Z całości bardziej polecam top niż bazę, chyba że macie idealnie gładką płytkę, wtedy baza będzie równie dobra. Moje dzięki zrywaniu hybryd taka nie jest i powstały nierówności, które musiałam wyrównać pilniczkiem. Poza tym liczyłam na minimalne wzmocnienie płytki, tym bardziej jeszcze z pyłkiem, ale go nie otrzymałam. Będę dalej go używać pod żele CANNI, ale już na utwardzone paznokcie Indigo lub Mshare. 

Znacie te produktu? Używałyście ich? 


Na Zaful trwa właśnie promocja na Dzień Kobiet, w której możecie kupić taniej stroje kąpielowe. Wystarczy kliknąć tutaj i po wybraniu bikini wpisać kod zafulgo, który obniży Wasze zamówienie aż o 20%

39 komentarzy:

  1. Ja osobiście bardzo lubię topy no wipe, więc mnie by ucieszył ;) ale nie znam tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ich zupełnie, ale lubię gęste bazy, więc to opcja dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego produktu, ale i tak paznokcie robię żelowe 😊 ~RINROE

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam tą bazę i top, używałam razem z lakierami tej marki zamówiłam z ali

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc, to pierwszy raz je widzę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam jeszcze tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. no to top będę mieć na uwadze

    OdpowiedzUsuń
  8. Obce mi są te produkty i jakoś szczególnie nie zachęciły do poznania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ufam bazom z tych chińskich stron, jednak obawiam się o płytkę, dlatego ostatnio zamówiłam tylko lakiery kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tych produktów i raczej się nie skuszę :) Jak już je masz to wiadomo, warto wykorzystać, natomiast nie spełniają one za dobrze swojej roli niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam zawsze problem z doborem zarówno bazy jak i topu zawsze trafiam na jakieś trefne które się nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam ich nigdy :) Mam kilka baz i topów, ale tych akurat nie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja rzadko robię hybrydy więc nie poznam tych produktów zwłaszcza, że nue porywają swym działaniem

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety nie mogę używać tej marki - uczula mnie niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam że są bardzo dobre , też mam zamiar je zakupić :*

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawie sie one prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znałam tej linii kosmetyków, więc nie doradzę;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mialam jeszcze z nimi stycznosci i musze przyznac ze nigdy o nich nie slyszalam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem zdania że kolorowe hybrydy z Chin jak najbardziej, zaś top i baza muszą być porządne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam ten duet i całkiem fajnie się sprawdzał. Lubiłam zwłaszcza bazę, bo gdy ściągałam hybrydy acetonem to bardzo ładnie się rozpuszczała.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam ani bazy, ani topu tej marki. Kiedyś kupiłam przez przypadek 5 takich samych blingów na aliexpress :p Ale dla mnie te lakiery to nic specjalnego - adekwatna jakość do ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze tych lakierów nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam 2 lakiery Bling , ale w sumie jestem średnio zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze tych lakierów :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ani o bazie ani o topie nie słyszałam, ale chętnie przetestowałabym coś nowszego niż tylko Semilac :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja nie znam się niestety na hybrydach wcale. Stawiam tylko na zwykłe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja mam swoje ulubione marki topów i jestem im wierna, te próbowałam i nie polubiliśmy się

    OdpowiedzUsuń
  28. Te produkty niestety nie są nam znane :) W tym czasie używamy Bazy i Top coat'u w jednym od Semilaca ;) Super się spisuje ten produkt!

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie mialam ich nigdy e przyznaje ze 2 min to dlugo , ciekawe jak by sie utwardzaly w lampie uv led

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja w temacie paznokci jestem zielona :P Nie słyszałam wcześniej o tych produktach

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja ostatnio mam przerwę w hybrydach;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja uwielbiam hybrydy, ale mam tylko jedną markę, której się trzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Z tej firmy nie znam ani bazy ani topu :) Najprędzej pewnie poznałabym się z topem bo zamiast bazy mam żel na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ostatnio polubiłam się z topem no wipe, więc ten z Bling też by się przydał :D Baza jakoś mnie nie kusi, w tej kwestii wolę zaufać polskim markom :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam 2 kolory Bling, i niestety nie polubiliśmy się :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam tych produktów, szkoda że się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  37. nie spotkałąm się z topem no wipe, który by "dziurkował się", tak jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy dotąd nie spotkałam się z topem no wolę. Efekt jest naprawdę oszałamiający. Ciekawa jestem czy znalazłby się kosmetyczka malująca takim topem. Z moim wzrokiem malowanie czegokolwiek nie wychodzi zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  39. Znam tylko lakiery tej firmy i nie za bardzo przypadły mi do gustu, więc raczej nie sięgnę też po bazę ani top.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.