sobota, 24 marca 2018

Long Lasting Liquid Eyeliner - Zaful

Przeglądając jakiekolwiek strony typu Zaful zawsze rozpoczynam od działu beauty, bo czasami można znaleźć ciekawe produkty. Jednym z takich był eyeliner w pisaku. Wątpiłam, że można okazać się fajny, bo przetestowałam ich sporo. Jak się sprawdził? Zapraszam na wpis.
Tak naprawdę nie wyróżniał się niczym szczególnym. Zapakowany był w prosty, czarny kartonik z białymi napisami - minimalizm totalny i to lubię. Wewnątrz opakowania ukryty był czarny pisak, ale tym razem z fioletowymi napisami. Od razu urzekła mnie końcówka - miękka, odpowiednio długa, ostro zakończona. Sporo tego rodzaju kosmetyków jest gorszych jakościowo. Na momencie zrobiłam parę kresek na dłoni i przepadłam kompletnie! Czyżby ideał? Świetnie napigmentowany, ładnie kończył malunki. Można nim było zrobić zarówno te cienkie, jak i grubsze kreski. Zasycha szybko, więc nawet gdy się spieszyłam nie miałam z nim problemu. Na oku wytrzymywał 10-13 godzin bez poprawiania. Troszkę przeszkadzało mi jego wykończenie. Wyschnięty na powiece był błyszczący? Taki jakby przejechać po nim jakimś nabłyszczaczem, więc ja matowiłam go pudrem transparentnym lub czarną kredką. Niestety, dość szybko musiałam go pożegnać. Zatyczka musiała być słabo włożona i odstrzeliłam a eyeliner wyschnął na kamień. Nie dało się go uratować, czego naprawdę żałuję, bo był super. Jeśli będę miała okazję, na pewno kupię go ponownie.


Znacie ten eyeliner? Kupujecie kosmetyki na chińskich stronach? Jaki jest Wasz ulubiony?

1 komentarz:

  1. Nie znałam tego eyelinera, ale wygląda bardzo ciekawie :)
    lubię azjatyckie kosmetyki, więc pewnie go przetestuję :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.