środa, 7 marca 2018

MAYBELLINE, AFFINITONE NR 09 OPAL ROSE

Podkład to kosmetyk, po który sięgam rzadko. Święta, imprezy, ważne wyjścia - tylko wtedy jest mi potrzebny. W pozostały czas leży w szafie prawie zapomniany. Nie, nie zastępuje go kremami BB. Uważam, że nie jest mi to potrzebne na co dzień. Nie zmienia to faktu, że lubię mieć taki kosmetyk, który mnie nie zawiedzie. W tym wypadku mam swojego ulubieńca, któremu jestem wierna od lat. To Maybelline, Affinitone nr 09 Opal Rose.

AFFINITONE Wszystkie typy skóry. Idealne dopasowanie. Formuła z pigmentami dopasowuje się do odcienia Twojej skóry by pozostawić ją gładką oraz ujednoliconą. Nawilżająca konsystencja. Lekka formuła podkładu z witaminą E natychmiast wtapia się w skórę dla idealnego pokrycia bez niedoskonałości, zapewniając uczucie nawilżenia skóry. Testowano dermatologicznie.


SKŁAD: Aqua/Water, Dimethicone, Isododecane, Cyclohexasiloxane, Glycerin, PEG-10 Dimethicone, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Synthetic Fluorphlogopite, Disteardimonium Hectorite, Hydroxyethylpiperazine Ethane Sulfonic Acid, Cetyl PEG-PPG-10/1 Dimethicone, Sodium Chloride, Polyglyceryl-4 Isostearate, Hexyl Laurate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Disodium Stearoyl Glutamate, Tocopherol, Panthenol, Argania Spinosa Kernel Oil, Aluminum Hydroxide, Hydroxyethyl Urea, Methicone, [+/- May contain: CI 77891 / Tiatnium Dioxide, CI 77491, CI 77492, CI 77499 / Iron Oxides, Mica, CI 19140 / Yellow 5 Lake) (F.I.L. D176544/2).


Nie chcę się rozpisywać o jego szacie graficznej. Kupowałam go tak dawno temu, że nie wiem czy coś się tutaj nie zmieniło. W konsystencji jest nieco płynny. Dla mnie to idealna forma. Nie lubię ciężkich podkładów, które wyglądają trochę nienaturalnie. Ten na szczęście jest naprawdę lekki. Ładnie łączy się z cerą wyrównując jej koloryt. Zakrywa drobne i średniej wielkości niedoskonałości. Z tymi dużymi nie da rady i nadal pozostają widoczne. Nie daje matowego wykończenia, a satynowe. Nie powoduje nadmiernego świecenia się skóry. Dobrze nawilża. Utrzymuje się przez ok. 8 godzin. Po tym czasie ściera się równomiernie. Nie zapycha i nie uczula.
Najczęściej używam go na wypady z mężem, Komunię Św. czy ostatnio na Chrzest Martynki. Wiem, że z nim wyglądam dobrze i nie spowoduje mi niespodzianki, tak jak inny, który na parę chwil przed wielkim wyjściem zważył się.


Znacie ten podkład? Co o nim sądzicie? Jakie u Was się sprawdzają?



Na Zaful trwa właśnie promocja na Dzień Kobiet, w której możecie kupić taniej stroje kąpielowe. Wystarczy kliknąć tutaj i po wybraniu bikini wpisać kod zafulgo, który obniży Wasze zamówienie aż o 20%

50 komentarzy:

  1. Znam ten podkład, dla mnie to taki zdecydowanie średniak

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go, ale byłam z niego tak średnio zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go gdzieś, ale nie podpasował mi na tyle, abym miała go używać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam i to jeden z moich ulubionych podkładów. Szczególnie lubię go latem bo ma super rzadką konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś miałam ten podkład, ale się nie polubiliśmy. Dodatkowo nie ma w gamie kolorystycznej odpowiedniego odcienia dla mnie. Niemniej fajnie mieć produkt, którego jesteśmy pewne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go parę razy kolorek mi odpowiadał, za to konsystencja nie bardzo, za bardzo lejąca się ;p ale jakoś sobie z nim radziłam, fajny podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam podkładu na co dzień, więc testuję ich wiele. Tego jeszcze nie miałam, ale ładne wtapianie się w cerę i niesztuczna konsystencja do mnie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie miałam podkładu affinitone , jak tak teraz sobie myślę, to rzadko w ciągu mojego życia sięgałam po typowo drogeryjne podkłady . może jednak byśmy się polubili.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię ten podkład i czasami do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go i bardzo go lubię dość często go używam i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. znam go i bardzo lubię. Właśnie za to satynowe wykończenie

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam podobnie jak Ty, podkład to nie jest produkt, który używam często, ale warto mieć rozeznanie w temacie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam ten podklad u mnie też dobrze się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tej marki jeszcze podkladu ale przekonałaś mnie do niego tym że się nie waży, mam problem z podkladami bo właśnie często mi się ważą

    OdpowiedzUsuń
  15. Dołączam do tych, co nie znają. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś go testowałam i byłam zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na mojej mieszanej cerze średnio się sprawdził :/ Po 3-4 h ścierał się i tworzył brzydkie plamy na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy O nim nie czytałam nawet, chociaż kojarzę po nazwie 🙂 ja teraz chyba się skuszę na jakiś nowy, bo miałam zawsze z Avonu z serii Luxe 🙂

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś kiedyś jak nie dbałam jeszcze tak o skórę i była ona mega przesuszona ten podkład na mojej buzi wyglądał koszmarnie i oddałam go kuzynce. Ciekawa jestem jak teraz by to wyglądało ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja go oddałam kuzynce bo jakoś nie mogłam się z nim dogadać bardzo mnie denerwował :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobra cena jak za taki produkt, kiedyś go stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiele razy go chciałam kupić ale zawsze zapominałam, muszę w końcu przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam podkład i bardzo lubię, stosuje go na zmianę z rozświetlającym od RIMMEL 😊 ~RINROE

    OdpowiedzUsuń
  24. też niecodziennie uzywam podkładu. tego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze mam problem z dobraniem dobrego podkładu. Ale myślę, ze ten wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie używałam nigdy tego podkładu, ale może jeszcze spróbuję, mimo tak różnych opinii na jego temat. Moim największym problem jest to, aby dobrać odpowiedni odcień do mojej karnacji, więc może z nim trafię chociaż pod tym względem.

    OdpowiedzUsuń
  27. sama osobiście go nie miałam, jednak po testach w sklepie taki średni się wydaje. Według mnie jest za mało matujący dla mojej tłustej i błyszczącej cery :D Plusem jest na prawdę szeroka gama kolorystyczna :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja go miałam kilka lat temu - nie przekonał mnie do siebie na tyle, żeby kupić ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Marka Maybelline jest mi stosunkowo obca, ale mam w planach lepsze jej poznanie, ponieważ to właśnie tusz tej firmy stał się moim hitem i ideałem kosmetycznym :)

    OdpowiedzUsuń
  30. u mnie zupełnie się nie sprawdził;/

    OdpowiedzUsuń
  31. miałam go ale szybko oddałam w inne ręce.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie mialam okazji go testowac

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam raz i nie spodobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś był to jeden z moich ulubionych podkładów (jedynie odcień inny, wiadomo), ale ostatnio jakoś o nim zapomniałam. Ta jego płynna konsystencja jest faktycznie przyjemna i wbrew pozorom dobrze się go aplikuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam go kiedyś i bardzo dobrze się u mnie sprawdzał. Po dłuższym czasie używania, czyli powiedzmy 3-4 tubki z rzędu zaczął mi się ważyć na buzi. Szkoda. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie czujemy potrzeby korzystania z podkładów :) O tym głośno ostatnio na instagramie. Wszędzie on :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie mialam jeszcze tego podkladu ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. nie znam tego podkładu, ja póki co mam kilka sprawdzonych i stosuję na przemian, ale nie boję się testować nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moim zdaniem ten podkład jest bardzo średni. Za tą cenę mogę znaleźć lepszy, ale wiadomo, że każdy kosmetyk u każdego sprawdza się inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  40. Po raz pierwszy widzę podkład w idealnym kolorze dla mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  41. Też mam go w swoich zasobach i chętnie po niego sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo lubiłam ten podkład :) ma śliczny odcień i daje bardzo ładny i naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie Affinitone jakoś się nie sprawdza :( Ale używa go kilka moich koleżanek oraz dziewczyna mojego brata i one są ogromnie zadowolone.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ciekawe czy u mnie by się sprawdził, muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam go jakis czas temu i miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam go nigdy ciekawa jestem jak by się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ten akurat mnie do siebie nie zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja już mam tyle podkładów, że... ciężko by zachęcił mnie kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie znam, mam 3 które użytkuję i wystarczy.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.